Wymiana polsko – niemiecka

Print

 

 

WYMIANA UCZNIOWSKA 2014 – Wrażenia uczestników  z Niemiec:

– wszystko było takie tanie (ceny)

– budynki i zabytki, rzeczy godne zobaczenia (kościoły itp.) były interesujące i bardzo mi sie podobało, że tutaj można iść na takie fajne zakupy i mam obecnie zupełnie inne spojrzenie na Polskę niż wcześniej

– Gdańsk był piękny

– Poznaliśmy nowych ludzi (Ola) 🙂

– Uprzedzenia wobec Polski zupełnie się nie sprawdziły, można tutaj zrobić sobie fajne zakupy i poznaliśmy nowy sposób życia/mieszkania w rodzinach

– podobało mi się, że poznaliśmy nowych ludzi i, że tak dobrze rozumieliśmy się z naszymi partnerami. Cieszę się, że rodzina u której mieszkałem/mieszkałam była bardzo miła i często chodziliśmy na zakupy

– podobała mi się ogromna gościnność Polaków, poza tym było to miłe, że wszystko jest tutaj takie tanie. Uważam historię Polski za bardzo interesującą

–  bardzo mi się podobało, że Polacy byli tacy przyjaźni dla nas, poza tym jedzenie jest bardzo smaczne, a historia Polski bardzo interesująca

zobacz galerię zdjęć

=========================================================

Wrażenia uczestników wymiany – wrzesień 2011 –

z Polski i Niemiec.

zobacz galerię zdjęć

 

W wymianie polsko- niemieckiej najbardziej podobało mi się:

– dyskoteka w Arenie

– zwiedzanie Poznania

-mecze siatkówki w Komornikach

– gry i zabawy nad Maltą

 

Jan

 

W wymianie polsko- niemieckiej najbardziej podobało mi się:

– popołudnie na Malcie

– czas wolny, towarzystwo

– dyskoteka

– turniej siatkówki

– poznawanie nowych ludzi

 

Rafał

 

W wymianie polsko- niemieckiej najbardziej podobało mi się:

– dyskoteka

– towarzystwo kolegów z Niemiec

– gry i zabawy na Malcie

– organizacja wymiany

– turniej siatkówki

– czas wolny

 

Jakub

 

Tegoroczna wymiana polsko- niemiecka była pełna śmiechu, muzyki i tańca. Dyskoteka i mnóstwo koncertów pomogły nam bliżej się poznać i wspólnie świetnie bawić. Najmilej wspominam koncert i imprezę w Arenie. Przez dwie godziny tańczyliśmy, z małymi przerwami na odpoczynek.

 

Wiktoria

 

Tegoroczna wymiana polsko- niemiecka była bardzo udana. Podobało mi się dosłownie wszystko. Z niecierpliwością czekam na wyjazd do Niemiec i zwiedzanie tego pięknego kraju.

 

Kasia

 

Nie potrafiłabym powiedzieć co podobało mi się najbardziej. Polubiłam chyba całe towarzystwo. Ogółem to był świetny tydzień. Czekam już na wyjazd do Niemiec.

 

Agnieszka

 

Na wymianie podobało mi się wiele rzeczy między innymi: dyskoteka w Arenie i popołudnie na Malcie. Polubiłam prawie całe towarzystwo z wymiany. Nie mogę się doczekać wyjazdu do Niemiec.

Iza

 

Wymiana była bardzo fajna. Jest miłe towarzystwo. Była bardzo fajna dyskoteka i miło było na Malcie. Nie mogę się doczekać, kiedy pojadę do Niemiec.

 

Klementyna

 

Wszystko na swój sposób było bardzo ciekawe. Jednak program był trochę zbyt napięty godzinowo. Tak jak każdy, nie mogę doczekać się wyjazdu do Niemiec.

 

Asia

 

Wymiana była OK. Moim zdaniem wszystko było tak, jak powinno być.

 

Sławek

 

Uważam tę wymianę za naprawdę dobrą. Rodzina mojego partnera jest bardzo miła, jak i inni uczniowie oraz uczennice tej szkoły. Bardzo lubię Polskę.

 

Merlin

 

Wymiana była bardzo udana, gdyż rodzina mojego partnera z wymiany była bardzo miła, a czas na zajęcia był bardzo dobrze podzielony. Podczas tej wymiany „nuda” była słowem nieznanym.

 

Niklas

 

To było interesujące, patrzeć, jak ludzie w Poznaniu żyją i jak zorganizowany jest ich dzień powszedni. Przedsięwzięcie III Europejskie Spotkanie Młodzieży bardzo mi się podobało.

 

Andreas

 

Dowiedziałem się dużo o Polsce, a rodzina mojego partnera była miła. Wspólne przedsięwzięcia sprawiały przyjemność. Nie podobała mi się jednak agresywność niektórych ludzi na ulicy.

 

Jonathan

 

Jestem zdania, że wymiana była nowym, dobrym doświadczeniem. Było bardzo zabawnie, a ja dobrze rozumiałem się z moim partnerem. To, że musieliśmy bardzo dużo chodzić było wyczerpujące, ale za to poznaliśmy dużo nowych rzeczy i nową okolicę.

 

Lukas

 

Osobiście uważam wymianę za udaną i myślę, że sprawiła nam wszystkim dużo przyjemności. Rodzina mojego partnera z wymiany była bardzo gościnna. Jeszcze raz bym tutaj przyjechał.

 

Johannes

 

Moim zdaniem wymiana sprawiła bardzo dużo przyjemności. Zostałam bardzo dobrze przyjęta, wszyscy byli bardzo mili i gościnni. Wycieczki były bardzo interesujące.

 

Kim

 

Wymiana sprawiła mi dużą przyjemność i cieszę się, że poznałam rodzinę mojego partnera z wymiany, gdyż zostałam miło przyjęta.

 

Maria

 

Wymiana była bardzo udana. Rodzina mojego partnera jest bardzo miła i dobrze się z nimi rozumiem. Wycieczki sprawiały zawsze dużo przyjemności.

 

Jasmin

 

Wymiana tegoroczna sprawiła mi bardzo dużo przyjemności i uważa, że zawarliśmy wiele nowych znajomości. Wycieczki były interesujące, a czasu wolnego mieliśmy wystarczająco dużo.

 

Nico

 

 

 

WYMIANA: 02.10.-09.10.2010, Kraków

 

W tym roku szkolnym odstąpiliśmy od zwyczaju goszczenia uczniów niemieckich uczestniczących w wymianie, we własnych domach i zaprosiliśmy naszych przyjaciół z Gladenbach do wspólnego zwiedzania Krakowa. Nie tylko nasi goście, ale również spora grupka naszych uczniów była po raz pierwszy w stolicy województwa małopolskiego.

Mieszkaliśmy w schronisku młodzieżowym „Oleandry”, które znajduje się w centrum miast, blisko starego rynku, ale niestety posiada kiepskie warunki higieniczne. Właściwie całe dnie poświęcaliśmy Krakowowi. Już pierwszego dnia po przyjeździe byliśmy w Kościele Mariackim i na Wawelu, w katedrze oraz w Komnatach Reprezentacyjnych. Odwiedziliśmy oczywiście Smoka Wawelskiego, który rzeczywiście zionie ogniem. Ponieważ tematem naszej wymiany w tym roku były dzieje społeczności żydowskiej, zwiedziliśmy dawną dzielnicę żydowską Kazimierz, uczestniczyliśmy w lekcji muzealnej w Starej Synagodze oraz weszliśmy do nadal działającej synagogi Remuh, a także byliśmy na żydowskich cmentarzach. Tak spędzony dzień pozwolił nam choć trochę poznać historię, życie i kulturę społeczności żydowskiej w Polsce przed wybuchem II wojny światowej.

Następnego dnia byliśmy w Muzeum Schindlera, poświęconym okupacji Krakowa w czasie II wojny światowej oraz w dzielnicy Płaszów, gdzie znajdował się podczas okupacji obóz pracy przymusowej. Najsmutniejszym dniem naszej wymiany był czwartek, kiedy to zwiedzaliśmy Obóz Koncentracyjny w Oświęcimiu. Tematyka naszego spotkania była często trudna, a czasami wręcz przygnębiająca, cieszę się, że zarówno nasi uczniowie, jak i goście potrafili zachować się adekwatnie do miejsca, i okazać szacunek ofiarom zbrodni hitlerowskich.

Tydzień w Krakowie minął wszystkim bardzo szybko, wieczory w schronisku były wesołe i poświęcane kontaktom międzynarodowym, jedno popołudnie udało nam się nawet spędzić w największym w Polsce Aquaparku. Wszyscy wracali do domów zmęczeni godzinami zwiedzania i niedoborem snu, ale pełni wrażeń i wspomnień. zdjęcia>>

 

 

 

WYMIANA POLSKO – NIEMIECKA 2008-2009

 

 

WYMIANA POLSKO-NIEMIECKA

W dniach 30.05.09-06.06.09 gościliśmy już po raz trzeci, w ramach wymiany polsko-niemieckiej u naszych przyjaciół w Gladenbach (Hesja). Grupa zaledwie 6 naszych uczennic (panowie w tym roku zawiedli) przez tydzień uczestniczyła w życiu rodzinnym swoich partnerów, była na lekcjach, poznała szkołę, a także zwiedziła Marburg, Frankfurt nad Menem oraz Wetzlar. Również bardzo miło wszyscy uczestnicy wspominają odwiedziny w Centrum Dialogu (gdzie na własnej skórze można było doświadczyć, co znaczy być osobą niewidzącą), oraz Mathematikum, gdzie niepodzielnie rządzą prawa fizyki. W kopalni „Fortuna” przebywaliśmy 150 metrów pod ziemią i choć w małym stopniu, ale zapoznaliśmy się z życiem górników. Program pobytu przewidywał również pobyt na basenie i pożegnalny wieczór na kręglach. Jedyną wadą tegorocznego wyjazdu, jak co rok było to, że pobyt trwał tylko siedem dni. >>zdjęcia z pobytu w Gladenbach>>

 

Austausch – wymiana 2008/2009

 

W dniach 27.09.08-04.10.08 gościliśmy u nas w Poznaniu naszych przyjaciół z małej miejscowości Gladenbach w Niemczech. W dniu ich przyjazdu, kiedy stojąc na peronie niecierpliwie wyczekiwaliśmy zapowiedzi przybycia pociągu, nasi goście sami nas znaleźli, ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu. Okazało się, że ich pociąg przybył niezapowiedziany na zupełnie inny peron, gdzie nikt ich nie oczekiwał i obawiali się, że wysiedli w niewłaściwym miejscu.

W czasie wspólnie spędzonego tygodnia pokazaliśmy naszym gościom Poznań, byliśmy w planetarium toruńskim, zwiedziliśmy dom Kopernika oraz oczywiście zabytkowe centrum Torunia. Uczestniczyliśmy również w lekcji muzealnej na temat strojów regionalnych Wielkopolski. Nie zapomnieliśmy oprowadzić ich po naszej szkole, a nawet byli z nami na lekcji j.niemieckiego u pani D.Kupiec i j.angielskiego u pani A.Marciniak i pani A.Ściskały.

Nasz wspólny czas spęczaliśmy również na sportowo. W Cascader Parku w Kobylnicy zawieszeni między drzewami pokonywaliśmy przeszkody nie wrażliwi na odzywający się w nas lęk wysokości, a w Poznaniu, w klubie łuczniczym nad Wartą, uczyliśmy się strzelać z łuku. Po naszych wyczynach, niczym Robina Hooda, spędziliśmy bardzo przyjemny wieczór przy ognisku. Na zakończenie, w piątkowy wieczór delektowaliśmy się jeszcze urokiem Poznania w godzinach wieczornych. Oczywiście wspólny tydzień minął nam zbyt szybko i przy pożegnaniu na peronie, w chwili odjazdu, w niejednym oku pojawiła się łza. To, co nas w tej chwili najbardziej cieszy, to świadomość, że znowu się zobaczymy za parę miesięcy i spędzimy z sobą cały tydzień, tym razem w Niemczech.

 

>>zdjęcia>>

 

WRAŻENIA NASZYCH PRZYJACIÓŁ Z GLADENBACH

 

 

 

Der Austausch war wunderbar. Ich liebe die Stadt und die Leute sind einfach klasse. Meine Austauschfamilie war total süß, nett und hat sich toll um mich gekümmert. Der Ausflug nach Toruń war super lustig und wir haben viel gelernt, auch wenn es nicht die besten polnischen Wörter waren.

(Wymiana była wspaniała. Kocham to miasto, a ludzie są po prostu świetni. Moja rodzina biorąca udział w wymianie była niesamowicie słodka, miła i wspaniale się o mnie troszczyła. Wycieczka do Torunia była bardzo zabawna, dużo się nauczyliśmy, nawet jeśli nie były to najlepsze polskie wyrazy.)

Lea Rink

 

 

 

Der Austausch war eine tolle Erfahrung und sehr schön. Meine „Familie” hat sich ganz lieb um mich gekümmert und war einfach super lieb, super süß, super nett und super aufmerksam. Auch das Essen war sehr, sehr gut. Die Stadt, vor allem der Altmarkt, sind wunderschön und die Menschen auch ganz toll, den Verkehr dagegen mochte ich nicht so.

Es waren 7 Tage voller Spaß und voll Lachen und ein rundum sehr schönes Erlebnis.

(Wymiana była wspaniałym doświadczeniem i bardzo przyjemna. Moja „rodzina” bardzo czule się o mnie troszczyła i była po prostu super kochana, super słodka, super miła i super uprzejma. Również jedzenie było bardzo, bardzo dobre. Miasto, przede wszystkim Stary Rynek, są przepiękne i ludzie również zupełnie wspaniali, ale komunikacji za bardzo nie lubiłam.

To było siedem dni pełnych zabawy i śmiechu, i ogółem bardzo piękne przeżycie.)

Joanna Roth

 

 

 

Der Austausch war eine tolle Erfahrung und man konnte eine neue Lebensweise kennenlernen.

Ich habe viele Unterschiede in Mode, Essen und Kultur entdecken können, was recht interessant war! Jedoch waren die langen Reisen mit Bus und Bahn sehr nervig.

(Wymiana była wspaniałym doświadczeniem i można było poznać nowy sposób życia.

Mogłam odkryć wiele różnic w modzie, jedzeniu i kulturze, co było naprawdę interesujące! Jednak długie przejazdy autobusami i koleją były bardzo denerwujące.)

Niemiecki przyjaciel

Olesja

Uwaga!! „Der Igel wohnt jetzt hier”. („Jeż mieszka teraz tutaj”)

 

 

 

Die Leute hier sind einfach nur lässig.

(Ludzie tutaj są po prostu luzaccy.)

Silvan

 

 

 

Mir hat der Polenaustausch sehr sehr viel Spaß gemacht. Ich mag die Stadt Poznań sehr, auch wenn sie sehr groß ist und es immer lange gedauert hat mit Straßenbahn und „autobusen”. Die Ausflüge waren gut und ich fand es sehr aufregend mit dem neuen Land und auch der Sprache. Meine Austauschpartnerin ist total nett, freundlich und witzig und die Familie bemüht sich sehr, obwohl sie weder Englisch noch Deutsch spricht. Der Aufenthalt war sehr toll und ich würde jeder Zeit wieder hierher kommen! Szkoda, dass wir wieder nach Hause fahren!

(Wymiana z Polską sprawiła mi bardzo, bardzo dużo przyjemności. Bardzo lubię miasto Poznań, nawet jeśli jest bardzo duże i dojazd tramwajem i „autobusem” trwał zawsze długo. Wycieczki były dobre i uważam zarówno ten nowy kraj, jak i język za ekscytujące. Moja partnerka z wymiany jest bardzo miła, uprzejma i dowcipna, a rodzina bardzo się stara, choć nie mówi ani po angielsku, ani po niemiecku. Wymiana była bardzo wspaniała i w każdej chwili przyjechałabym znowu! Szkoda, że wracamy do domu!

Ann-Kathrin

 

Der Polenaustausch war für mich eine sehr gute Erfahrung! Da ich ja noch nie an einem Austausch teilgenommen habe! Poznań ist eine wunderschöne Stadt! Sehr empfehlenswert!

Die Familie war sehr nett zu mir und die Freundlichkeit ist einfach „wow”! Kurz gesagt es war toll!

(Wymiana z Polską była dla mnie bardzo dobrym doświadczeniem! Ponieważ ja jeszcze nigdy nie brałam udziału w żadnej wymianie! Poznań jest przepięknym miastem! Bardzo wartym polecenia!

Rodzina była dla mnie bardzo miła, a uprzejmość po prostu „wow”! Krótko mówiąc było świetnie!

Loreen

 

Der Austausch hat mir sehr gut gefallen. Die Familie war sehr nett zu mir und hat sich immer gut um mich gekümmert. Die Stadt ist auch sehr schön, was ganz anderes im Vergleich zu unserer „Stadt”.

Kurz gesagt: LÄUFT

Big Boss

(Wymiana bardzo mi się podobała. Rodzina była dla mnie bardzo miła i zawsze dobrze się o mnie troszczyła. Miast jest również bardzo piękne, coś zupełnie innego w porównaniu z naszym „miastem”.

Krótko mówiąc: IDZIE

Big Boss)

Nicole

 

Poznań ist einfach barzo dobse. Die Polen sind total gastfreundlich und lieb. Meine „Familie” ist absolut spitze und ich habe sogar ein bisschen polnisch gelernt. Insgesamt war der Austausch: Fainje. Deswegen freue ich mich schon auf den Gegenbesuch.

(Poznań jest po prostu „barzo dobse”. Polacy są bardzo gościnni i kochani. Moja „rodzina” jest absolutnie pierwszorzędna i nauczyłam się nawet trochę polskiego. Ogółem wymiana była: Fainje. Dlatego też cieszę się już na rewizytę.)

Anne

 

 

WYMIANA POLSKO – NIEMIECKA 2007-2008

 

SCHÜLERAUSTAUSCH

 

 

W dniach 26.04-03.05 grupa naszych uczniów wraz z nami: panią Danutą Kupiec i panią Anastazją Duczmal była z rewizytą u uczniów z naszej partnerskiej szkoły w Gladenbach w Niemczech. Samo Gladenbach jest małą miejscowością w środkowej Hesji, do której dojeżdżają dzieci i młodzież z okolicznych wsi, aby uczęszczać do znajdującej się tutaj szkoły podstawowej i gimnazjum. Ponieważ nasi gospodarze byli u nas we wrześniu 2007, więc nie było tym razem obaw i lęków przed spotkaniem z „nieznajomymi”. Wszyscy uczniowie z niecierpliwością oczekiwali powtórnego spotkania i zastanawiali się, jak też będzie wyglądać nadchodzący tydzień. Wraz z nami zawitała w Niemczech piękna, słoneczna pogoda, a opady pojawiały się prawie wyłącznie w prognozach telewizyjnych. Zwiedziliśmy urocze akademickie miasteczko Marburg, „odkrywaliśmy” nasze zmysły w eksperymentalnym ośrodku znajdującym się w zabytkowym, ale zniszczonym pałacu w Wiesbaden oraz próbowaliśmy trudnej sztuki wspinaczki. Wieczory oraz dni wolne i świąteczne spędzali nasi uczniowie albo z rodzinami ich partnerów, albo wspólnie z innymi uczestnikami wymiany. Myślę, że dla nas wszystkich, zarówno uczniów, jak i nauczycieli, był to bardzo ciekawy, poznawczy i przyjemnie spędzony wyjazd.

 

Jak oceniam wymianę?

Mogłabym długo o tym pisać. I to w dodatku same pozytywne rzeczy. Czas w Niemczech spędziłam bardzo miło. Wiele się wydarzyło i wiele się nauczyłam. Towarzystwo z Niemiec było bardzo sympatyczne, jednak nie ze wszystkimi zdołałam się zapoznać. Bardzo spodobała mi się rodzina u której zamieszkałam. Wszyscy byli bardzo sympatyczni, radośni i – co najważniejsze – cierpliwi, kiedy próbowałam się z nimi dogadać.

Bardzo przyzwyczaiłam się do tamtejszego trybu życia, ludzi, miejscowości. Trudno było mi się z tym rozstać. Najbardziej podobał mi się region w którym mieszkałam, wypady z Kim i jej przyjaciółmi. Uważam, że podczas wymiany można nieźle podszkolić język (ja już powoli zaczęłam myśleć po niemiecku:)

Życie w Niemczech bardzo mi się podoba – bardziej niż w Polsce.

 

Lucyna

 

 

 

Nasza wymiana była za krótka! J

Ten tydzień spędzony u naszych niemieckich przyjaciół był bardzo ciekawy i pełen miłych wrażeń. Zakazali mi opisywać przebieg naszych zajęć, to powiem co mi się najbardziej spodobało. Miałem okazję spróbować wodnej fajki, mogłem wspinać się na różne ścianki, liny i słupy oraz zapoznałem się z niemiecką tradycją obchodzenia Święta Pracy – I Maja J. Nie mogę też pominąć gry w piłkarzyki! Stanowiła ona jedno z najlepszych zajęć w naszym czasie wolnym. Co prawda Niemcy grali lepiej, ale my się nie poddawaliśmy. Nie sposób wszystko opisać, ale dodam jeszcze, że z Niemcami rozumieliśmy się świetnie i nie zapomnieliśmy oczywiście skorzystać z tego, co Niemcy cenią najbardziej…:)

 

Rafał

 

 

 

Krótko mówiąc wymiana była za krótka!

Niestety tekst zostanie poddany cenzurze, tak więc nie mogę się zbytnio wysilać, gdyż może zostać to usunięte. W Niemczech było bardzo fajnie. Podobnie jak towarzysz Kaczmarek miałem okazję spróbowania fajki wodnej. Najlepiej bawiłem się I Maja, ale o tym nie będę pisał, bo zostanie to usunięte. Spotkaliśmy też Polaka mieszkającego w Niemczech. Po wymianie dziwię się, że to o Polakach krąży opinia, że są alkoholikami. Graliśmy dużo w piłkarzyki. Około 8 razy przechodziliśmy z towarzyszem Rafałem pod stołem, gdyż przegrywaliśmy 6-0. Myśleliśmy, że we wszystkim są lepsi, ale Niemcy mają wolniejszą Telegazetę, sklepy czynne do 22.00 i mają wszystko gazowane. To są nasze trzy powody do dumy.

 

Sebastian

 

 

 

Na wymianie było bardzo ciekawie. Tydzień minął bardzo szybko.. za szybko. Poznałam bardzo fajnych ludzi. Przed wyjazdem myślałam, że nie dam rady, nie dogadam się. Jednak było inaczej. Wiadomo, początki są zawsze bardzo trudne, choć z czasem było coraz lepiej. Całą ekipą spędzaliśmy wspólnie czas na wędrówkach po okolicach. Bardzo podobały mi się zajęcia ze wspinaczki górskiej. Piękne widoki dodawały uroku całej wymianie. Ja mieszkałam u chłopaka. Codziennie spotykaliśmy się z chłopakami z wymiany. Nie ma to jak męskie spotkania z jedną dziewczyną, czasami jeszcze z Agą J (dziękuję jej za to, że była). Trudno rozstawać się ze wspaniałymi ludźmi, tak w krótkim czasie przyzwyczaiłam się do nich. Mam nadzieję, że będziemy ze sobą utrzymywać kontakt i kiedyś się ponownie spotkamy.

 

Paulina

 

Grupa uczniów naszego Zespołu Szkół wyruszyła 26 kwietnia br. na część drugą wymiany z Niemcami. Podróż do Marburga złożona była z kilku (czterech ) przesiadek i trwała ponad dwanaście godzin. Następnie każdy z osobna, razem ze swoim niemieckim kolegą pojechał do jego miejscowości. Pierwszy dzień był dniem spędzonym u rodzin. W poniedziałek uczniowie z Polski zostali zaproszeni na lekcje swoich partnerów, następnie odbyła się wycieczka po najciekawszych zakątkach Marburga.

Następnego dnia, szkolnym minibusem, zawieziono wszystkich do zamku w Wiesbaden, w którym mieściło się „muzeum zmysłów”. Można było poruszać się samemu, jednak podróż z przewodnikiem okazała się dużo ciekawsza i bardzie zrozumiała. Po południu, w centrum miasta zorganizowany został czas wolny w celu kupienia pamiątek. Walka z lękiem wysokości miała miejsce na obrzeżach Marburga, w ośrodku znajdującym się w lesie. Poczynając od gier i zabaw odzwierciedlających m. in. umiejętność pracy w grupie, aż do wspinaczki na dużą wysokość ze specjalnym zabezpieczeniem. Czwartek, podobnie jak niedzielę, uczniowie spędzili w rodzinach, ze względu na święto I Maja, obchodzone hucznie w większych miejscowościach.

Dzień przed odjazdem odbyło się spotkanie pożegnalne urządzone w domu jednego z niemieckich gospodarzy.

 

Sandra

 

26 kwietnia rozpoczęła się nasza podróż do Niemiec. Czekała na ten dzień z utęsknieniem, gdyż bardzo tęskniłam za naszymi przyjaciółmi. Kiedy w końcu dotarliśmy na miejsce, przywitaliśmy nasze nowe rodziny i pojechaliśmy do ich domów. Już w pierwszym dniu spotkaliśmy się wspólnie w domu jednego z Niemców (większość spotkań odbywała się w gronie męskim). Bardzo miło było poznać tak sympatycznych i otwartych ludzi Moim zdaniem najlepszym i najciekawszym dniem był I Maja. Dla Niemców jest to szczególny dzień, gdyż mogą wtedy zakładać śmieszne ubrania, chodzić ulicami i pić piwo w każdym miejscu. Nasza ekipa składała się z : Bastiana, Rafała, Kevina, Rafała, Christopha, Sebastiana, Christiana, Pauliny i kilku zaprzyjaźnionych kolegów. Okazało się, że jeden umie mówić po polsku, dzięki czemu mogliśmy więcej rozumieć z rozmów naszych przyjaciół. Chodziliśmy cały dzień po lesie śpiewając co jakiś czas piosenki ( oczywiście po niemiecku J). Chłopacy zabierali ze sobą tabliczki z nazwami różnych miejscowości. Oczywiście oprócz codziennego planu wieczorami chodziliśmy do pubów. Dla mnie była to pierwsza wymiana, ale uważam, że trwała zbyt krótko. Mimo tego bardzo przywiązałam się do nich i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się z nimi spotkamy, bo już za nimi bardzo tęsknię.>>Zdjęcia>>

 

Agnieszka

 

 

Anastazja Duczmal

 

 

 

POZNAJ WRAŻENIA Z WYMIANY

i II EUROPEJSKIEGO SPOTKANIA MŁODYCH

 

23 września 2007

Płacz, smutek obietnice maili i oczywiście obietnice rewizyty – to wszystko, dziś o godz. 6.15, rozbrzmiewało na poznańskim dworcu. Smutno …. wyjechali. Tydzień to niedużo z jednej strony, ale wystarczająco aby zawiązały się przyjaźnie.

 

22 września 2007

obrazekWymiana polsko-niemiecka. Był to, niestety, ostatni dzień II Europejskich Spotkań Młodzieży i ostatni dzień pobytu naszych gości.

Ostatnim wydarzeniem II ESM był wspólny przemarsz ulicami miasta. Spotkaliśmy się na pl. Mickiewicza i w barwnym korowodzie udaliśmy się ulicą Św. Marcin, Alejami Marcinkowskiego i ulicą Paderewskiego na Stary Rynek. Każda grupa miała swoje emblematy szkoły, flagi swoich gości (my niemiecką) oraz „Ptaka Europy” wykonanego podczas warsztatów plastycznych. Rytm przemarszu wybijała nam Orkiestra Dęta.

Na Starym Rynku wysłuchaliśmy koncertu, rozdane zostały nagrody za najlepszy plakat, za konkurs fotograficzny oraz za konkurencje sportowe rozegrane na Malcie. Popołudnie nasi goście spędzili u rodzin.Wieczorem spotkaliśmy się w pubie „Guliwier”, aby powspominać, podzielić się wrażeniami i pobyć ze sobą. Niestety do tego początkowo wesołego nastroju wdarła się nostalgia i smutek – jutro się rozstajemy. W smutnych nastrojach udaliśmy się więc do domów.zdjęcia>>

 

21 września 2007

Wymiana polsko-niemiecka. Kolejną atrakcją II Europejskiego Spotkania Młodzieży były warsztaty plastyczne zorganizowane w Starym Browarze. Czekało na nas dużo pracy, więc zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Zadaniem jednej z nich było przygotowanie projektu Ptaka Europy. Powinien być duży, „zwariowany” i oryginalny, więc grupa mogła się wykazać kreatywnością, której wcześniej nie miała okazji ujawnić. Wszyscy zabrali się ochoczo do pracy. Wymyślali, projektowali, rysowali, malowali, wycinali, przyklejali, przypinali, szyli, aż skończyli. Wspólna praca okazała się dobrą zabawą i wielkim sukcesem. Zadaniem drugiej grupy było wykonanie plakatu dotyczącego naszej wizji Europy.

Po południu zażywaliśmy „wolności” doradzając naszym gościom w poszukiwaniach i zakupach prezentów.

Wieczorem była uczta dla melomanów. Udaliśmy się do Auli UAM, gdzie wysłuchaliśmy koncertu „Muzyka bez granic” przygotowanego przez Orkiestrę Symfoniczną ze Szkoły Muzycznej przy ul. Solnej, a następnie koncertu Big-Bandu wykonanego wspólnie przez wspomnianą szkołę oraz Zespół Szkół Muzycznych przy ul. Głogowskiej. Wystąpił również Chór z Białorusi. Na koniec zagrał dla nas angielski zespół rockowy „The Brunts School Mansfield”, który wzbudził dużo entuzjazmu na widowni. Poza tym wysłuchaliśmy koncertu zespołu saksofonicznego z Anglii.

Koncert przerywany był pokazami tańca wykonanymi przez tancerzy z Białorusi i Anglii.

Wieczór ten dostarczył nam wiele wrażeń.

Agnieszka Ślęzak kl. III d

 

20 września 2007

 

Wymiana polsko-niemiecka.Dzisiejszy wieczór rozbłysnął gwiazdami nie tylko na niebie, ale również na scenie. A wszystko za sprawą konkursu piosenki zorganizowanego w poznańskim Zamku z okazji II Europejskiego Spotkania Młodzieży. Gwiazdami, może jeszcze nie wszystkim znanymi, byli utalentowani uczniowie poznańskich szkół, a także zagraniczni goście z Holandii i Ameryki. Dzięki nim mogliśmy usłyszeć wiele znanych, polskich, francuskich i angielskich przebojów. Występy muzyczne uatrakcyjniono rewelacyjnymi pokazami tanecznymi. Przyjaznej atmosfery nie zmącił nawet fakt, iż choć wszyscy uczestnicy podbili serca publiczności, to tylko umiejętności sceniczno – wokalne najświetniejszych zasłużyły na wyróżnienie jurorów. Agnieszka Ślęzak kl. III

 

19 września 2007

 

obrazekWymiana polsko-niemiecka. Dzisiejsze przedpołudnie spędziliśmy poza Poznaniem, zwiedzając pałac i park w Kórniku. Pałac wzbudził zainteresowanie naszych gości, aczkolwiek byli nieco zawiedzeni, że nie pojawiła się na spotkaniu z nimi kórnicka Biała Dama. Spacer po parku, natomiast, pozwolił nam na chwilę odpoczynku i wytchnienia od poprzednich, intensywnych dni.

Popołudnie spędziliśmy na Malcie. Zespoły polsko-niemieckie brały udział w różnych konkurencjach. Począwszy od przełajowych przejazdów rowerem, biegu na orientacji, mini golfie po bieg w workach czy prozaiczne wbijanie gwoździ. Nasze zespoły radziły sobie bardzo dobrze. Konkurencje były punktowane przez ekipy sędziowskie. Wyniki rywalizacji będą znane w najbliższym czasie. Było wiele śmiechu i radości. Wieczór umilił nam koncert zespołu Republika Czadu.zdjęcia>>

 

18 września 2007obrazek

 

Nasz dzisiejszy dzień – to poznanie Poznania. Przygotowaliśmy dla naszych gości miejsca, które warto zobaczyć. Rozpoczęliśmy zwiedzanie od Placu Mickiewicza i makiety dawnego Poznania. Następnie udaliśmy się na Stary Rynek, gdzie z wielką niecierpliwością czekaliśmy na Koziołki. Okazało się, że również dla nas był to dawno nie widziany widok. Po południu zwiedziliśmy Muzeum Instrumentów Muzycznych.

Wieczorem obejrzeliśmy przedstawienia teatralne. Pierwsze dwa, które odbyły się w Teatrze Animacji nie wzbudziły wiele emocji. Natomiast ostatnie przedstawienie wystawione w Teatrze Polskim przez Uczniowski Teatr Gustav-Heinemann-Oberschule z Berlina pod tytułem „Pamiętnik Anny Frank” poruszył wszystkich bardzo mocno. Przedstawienie opowiada o losach ukrywającej się żydowskiej rodziny podczas okupacji Holandii.

Aktorzy poprosili publiczność o uczenie pamięci ofiar Holocaustu minutą ciszy i rezygnacją z braw. Cisza panująca na sali zrobiła niesamowite wrażenie na obecnych.zdjęcia>>

 

17 września 2007

 

Poznań – współczesną wieżą Babel?

obrazekOd dzisiejszego dnia, do niedzieli, na ulicach Poznania będzie rozbrzmiewać międzynarodowy gwar młodzieży przybyłej z: Wielkiej Brytanii, Białorusi, Dani, Estonii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Kazachstanu, Litwy, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Rosji, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Ukrainy, Włoch i Polski. Powodem tego najazdu na Poznań są II Europejskie Spotkania Młodzieży. Impreza inauguracyjna z tej okazji odbyła się w poznańskiej hali sportowo – widowiskowej Arena. Spotkanie składało się z dwóch części – oficjalnej i artystycznej. Zarówno pierwsza jak i druga cieszyła się dużym zainteresowaniem.

Na początku, polskim zwyczajem, przyjezdnych przywitał gospodarz miasta, prezydent Poznania, Ryszard Grobelny. Następnie wszyscy odśpiewali hymn Unii Europejskiej i obejrzeli scenkę taneczno – muzyczną przypominającą o jedności między różnymi krajami Europy zaprezentowaną przez uczennice gimnazjum nr 2 w Luboniu. Później odbyły się pokazy tańca nowoczesnego, standardowego i ludowego oraz pokaz musztry w wykonaniu Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Tarnowa Podgórnego. Jednym ze sponsorów spotkania osłodził wszystkim zabawę prawdziwymi, poznańskimi rogalami. Na koniec odbyła się dyskoteka, w trakcie której młodzież miała szansę bliżej się poznać i bawić w niepowtarzalnym towarzystwie. Agnieszka Ślęzak kl. III d W rozpoczęciu brała również grupa naszych gości z Niemiec (region Gladenbach), która dzień rozpoczęła bardzo pracowicie. Od godziny 9.00 zwiedzali naszą szkołę. Następnie udali się na lekcje języka niemieckiego w różnych klasach. Przedstawiali nam swoją szkołę, oglądaliśmy zdjęcia, które przywieźli ze sobą, a także przedstawili nam system oświaty w Niemczech. Później odbyło się spotkanie, podczas którego nasi goście przedstawiali nam swoje szkolne plany na przyszłość oraz opowiedzieli o swoich zainteresowaniach. My natomiast mieliśmy okazję „pochwalić” się znajomością języka, opowiedzieć o szkole i swoich zainteresowaniach. zdjęcia>>

 

15 września 2007

 

Nasi goście z Niemiec już w Poznaniu!wymiana polsko-niemieckaW sobotę o 20.00 zmęczeni, ale uśmiechnięci przyjechali nasi goście z Gladenbach w Niemczech. Zanim jednak przechwyceni przez polskich

partnerów i ich rodziców udali się na zasłużony odpoczynek, udało nam się zrobić pamiątkowe zdjęcie. W niedzielę aklimatyzowali się w Polsce i goszczącej ich rodzinie, aby od poniedziałku zwarci i gotowi mogli aktywnie uczestniczyć w II Europejskim Spotkaniu Młodzieży. Am Samstag um 22.00 Uhr sind unsere Gäste aus Gladenbach in Deutschland angekommen. Ehe die Gastfamilien sie nach Hause mitgenommen haben, haben wir noch ein gemeinsames Foto gemacht. Alle waren müde, aber zufrieden, dass die Reise schon vorbei ist. Wir freuen uns, dass sie da sind und hoffen, dass das II ESM für uns alle ein schönes Erlebnis sein wird.